Zmarła Teresa Żylis-Gara, urodzona w Landwarowie światowej sławy sopranistka


Na zdjęciu: Teresa Żylis-Gara, fot. Wilnoteka.lt/Eryk Iwaszko
W sobotę, 28 sierpnia, w wieku 91 lat zmarła jedna z najwybitniejszych polskich śpiewaczek operowych XX wieku Teresa Żylis-Gara. Urodziła się w 1930 roku w Landwarowie. Koncertowała na największych scenach świata, m. in. przez 16 sezonów pracowała w Metropolitan Opera w Nowym Jorku. Występowała z takimi sławami, jak Luciano Pavarotti, Herbert von Karajan, Jose Carreras. Od czasu wyjazdu do Polski przyjeżdżała na Litwę niejednokrotnie. Ostatni raz – pod koniec 2017 roku.

Wiadomość o śmierci artystki w sobotę, 28 sierpnia, przekazał na Facebooku Teatr Wielki - Opera Narodowa. „Z wielkim smutkiem przyjęliśmy właśnie wiadomość o śmierci Teresy Żylis-Gary. Żegnaj, Maestra... Jej niezrównany sopran liryczny o urzekającej barwie oraz dramatycznych możliwościach zachwycał zarówno słuchaczy sal koncertowych, jak i publiczność teatrów operowych całego świata: Nowego Jorku, Paryża, Monachium, Londynu, Mediolanu” – czytamy.

We wpisie przypomniano, że jeszcze niedawno na scenie Teatru Wielkiego – Opery Narodowej świętowano „benefis najsłynniejszej polskiej sopranistki, wspominając jej kreacje, celebrując wielką osobowość sceniczną”. „Odeszła artystka o nieprzeciętnym talencie, charyzmie, energii. Wspomnienie jej głosu zostanie z nami na zawsze” – podkreślono.

Teresa Żylis-Gara urodziła się 23 stycznia 1930 r. w Landwarowie niedaleko Wilna. O śpiewaniu marzyła od dzieciństwa. Lubiła popisywać się śpiewem przed gośćmi. „Moi rodzice wielką wagę przywiązywali do tego, aby dziewczynka była skromna, małomówna i świadoma tego, że inni wiedzą lepiej” – wspominała w jednym z wywiadów. „Chowałam się więc pod stołem i tam rozpoczynałam występ. Po jakimś czasie wyciągano mnie stamtąd, ale wtedy stawałam się jeszcze bardziej zażenowana. Z tą nieśmiałością przyszło mi potem walczyć przez wiele lat” – mówiła.

Po II wojnie światowej razem z rodziną przeprowadziła się do Łodzi, gdzie ukończyła Państwową Wyższą Szkołę Muzyczną w Łodzi w klasie śpiewu Olgi Olginy Mackiewicz. Jej nauczycielka uważała, że T. Żylis-Gara najlepiej nadaje się do śpiewania oratoriów oraz pieśni. Ponieważ w czasie studiów pracowała głównie nad tym repertuarem, po ukończeniu nauki miała problem ze znalezieniem pracy w teatrze operowym i rozważała zmianę zawodu i zajęcie się stomatologią.

W 1958 r. zadebiutowała w Operze Krakowskiej rolą „Halki” w dziele Stanisława Moniuszki w reżyserii Jerzego Merunowicza. Opowiadała, że nie była jeszcze wtedy całkiem gotowa na tę rolę. „Cóż mogłam zaoferować – świeży głos, niczym nieskażony o ładnej barwie i niesamowicie dużo entuzjazmu i pasji do muzyki, i do śpiewu w szczególności. To wszystko zaoferowałam publiczności krakowskiej, która mnie przyjęła bardzo życzliwie” – mówiła.

Przełom w jej karierze nastąpił po zajęciu trzeciego miejsca na Międzynarodowym Konkursie Muzycznym w Monachium w 1960 r. Sukces ten przyspieszył jej decyzję o wyjeździe w kraju. Została zatrudniona w małym teatrze w Oberhausen. Wybrała go celowo, nie mogła wybrać bardziej prestiżowego, ponieważ nie znała niemieckiego i nie miała poważniejszego doświadczenia. Istotne było też, że kształcono ją na śpiewaczkę oratoryjną, więc nie miała przygotowanego operowego repertuaru. Po przeprowadzce do Niemiec, pobierała lekcje śpiewu operowego.

T. Żylis-Gara wykonała partię Donny Elwiry w „Don Giovannim” Mozarta w Paryżu – została bardzo dobrze przyjęta przez publiczność oraz francuską prasę. Po tym debiucie była kilkakrotnie zapraszana na angielski Glyndebourne Festival oraz festiwal w Salzburgu, gdzie pracowała m.in. z Herbertem von Karajanem i Karlem Boehmem. W 1969 r. została zaangażowana do Metropolitan Opera w Nowym Jorku, na scenie której śpiewała przez 16 sezonów.

Występowała m.in. w Covent Garden w Londynie, operze w San Francisco, współpracowała z teatrami operowymi w Berlinie, Hamburgu i Monachium oraz mediolańską La Scala i Wiener Staatsoper. Na scenie pojawiała się u boku najsławniejszych wokalistów, takich jak Carlo BergonziJose CarrerasFiorenza CossottoPlacido DomingoIngvar Wixell czy Mikołaj Giaurow.

T. Żylis-Gara była propagatorką muzyki polskiej i słowiańskiej oraz pieśni. Śpiewała m.in. utwory Karola Szymanowskiego. W 1999 r. wraz z pianistą Waldemarem Malickim wydała płytę pt. „Fryderyk Chopin, Ignacy Paderewski – Pieśni”. Materiał został nagrany w 1994 r., ale z braku sponsorów ukazał się dopiero po pięciu latach od rejestracji. Nagrywała płyty dla takich wytwórni, jak m.in. EMI, Deutsche Grammophon, Harmonia Mundi, Erato, Polskie Nagrania. W uznaniu swojej działalności artystycznej otrzymała wiele nagród i wyróżnień, m.in. Nagrodę Ministra Kultury i Sztuki I stopnia (1979) oraz Nagrodę Prezesa Rady Ministrów I stopnia (1979). W 2003 Senat Akademii Muzycznej we Wrocławiu przyznał jej tytuł doktora honoris causa. Od 1980 roku na stałe mieszka w Monako.

Na Litwę T. Żylis-Gara po raz pierwszy od czasu wyjazdu do Polski przyjechała w 1999 roku. Potem wracała w rodzinne strony jeszcze kilkakrotnie, ostatni raz pod koniec 2017 roku. W 2004 roku ufundowała nowe organy dla kościoła pw. Objawienia NMP w Landwarowie.

Na podstawie: IAR, kultura.onet.pl, tygodnik.lt