Zamrożenie kontaktów Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej z Kościołem rzymskokatolickim?


Metropolita Antoni, fot. en.wikipedia.org
Zdaniem przewodniczącego Wydziału Zewnętrznych Kontaktów Kościelnych Patriarchatu Moskiewskiego, metropolity Antoniego z Wołokołamska - stosunki między Rosyjską Cerkwią Prawosławną a Kościołem rzymskokatolickim są praktycznie zamrożone. Takie stwierdzenie padło podczas sobotniego programu "Kościół i pokój" na jednym z rosyjskich kanałów telewizyjnych.


"Ostatnio, niestety, muszę powiedzieć, że nasze relacje są praktycznie zamrożone... Na tym etapie, muszę powiedzieć, że niektóre komentarze, które czytamy i słyszymy nie tylko z ust Papieża, ale także pochodzące od większości jego asystentów, nie wnoszą absolutnie żadnego wkładu do przygotowania spotkania oraz do dalszej współpracy"- powiedział metropolita Antoni, uważany za "numer 2" Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej.

Ww wrześniu to właśnie metropolita Antoni informował RIA Novosti, że patriarcha Cyryl nie weźmie udziału w Kongresie Przywódców Religii Światowych i Tradycyjnych w Kazachstanie i dlatego nie spotka się z papieżem Franciszkiem. Przygotowanie nowego spotkania, możliwość odbycia go w Jerozolimie, jak sądzono, zostało zawieszone przez Watykan - podkreślił przedstawiciel Cerkwi Rosyjskiej.

Od lipca, kiedy to papież Franciszek zadeklarował, że chce pojechać na Ukrainę i do Moskwy w mediach można śledzić dyskusje, czy dojdzie do spotkania zwierzchników Kościoła rzymskokatolickiego i Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej.

Pierwsze i jedyne spotkanie patriarchy Moskwy w Wszechrusi Cyryla z papieżem Franciszkiem odbyło się 12 lutego 2016 roku na międzynarodowym lotnisku w Hawanie.

Na podstawie: KAI, deon.pl