Z kutią do Narodowej Księgi Rekordów


Kutia, fot. wikipedia.org
Ponad tonę kutii - tradycyjnej potrawy wigilijnej prawosławnych - przygotowano w miniony poniedziałek na jarmarku bożonarodzeniowym w centrum Lwowa. Z tą słodką potrawą z ziaren pszenicy, maku i miodu mieszkańcy i goście miasta uporali się w ciągu godziny.
Wielki kocioł z kutią stanął na placu przed Operą Lwowską. Kucharze za tę potrawę otrzymali dyplom Narodowej Księgi Rekordów. Na kutię zużyto ponad tonę ziaren pszenicy, 350 litrów utartego maku, 70 litrów miodu i 25 kilogramów rodzynek.

"Panuje wierzenie, że im posilniejsza i smaczniejsza jest kutia, tym bogatszy będzie nadchodzący rok. Dlatego też kucharze biorą do jej przygotowania wiele "różności": orzechy, rodzynki, chałwę, miód, by zadowolić każdy smak" - powiedziała organizatorka imprezy z lwowskiego merostwa Olga Hreniuch.

Od niedzieli prawosławni obchodzą Boże Narodzenie. W prawosławiu obowiązuje stary kalendarz juliański.

Na podstawie: PAP