Wyzwania litewskiego rynku pracy


Fot.pixabay.com
Litwa jest wśród państw Unii Europejskiej, gdzie w ciągu ostatnich dziesięcioleci podaż na rynku pracy drastycznie się zmniejszyła. Od czasu odzyskania przez kraj niepodległości liczba pracowników zmniejszyła się o blisko jedną czwartą. W ostatnim czasie wskaźniki imigracji znacznie wzrosły, nie mniej, prognozy ekspertów nie wyglądają optymistycznie.
 
 
 

Główne wyzwania stojące przed litewskim rynkiem pracy – to niekorzystne prognozy demograficzne, postęp technologiczny i coraz rosnące dysproporcje w regionach wynikające z migracji zarobkowej.

Vitas Vasiliauskas, prezes zarządu Banku Litwy na konferencji gospodarczej zaprezentował najnowsze trendy, które będą miały największy wpływ na funkcjonowanie litewskiego rynku pracy.

Statystyki z ostatnich lat pokazują, że po raz pierwszy od 1992 roku saldo migracji na Litwie jest dodatnie. W dużej mierze przyczyniła się do tego migracja z krajów trzecich.

Według Vasiliauskasa, zmniejszająca się podaż siły roboczej może w przyszłości prowadzić do wzrostu napięcia na rynku pracy, ponadto może dojść do niezrównoważonego wzrostu płac, spadku konkurencyjności i ograniczenia rozwóju biznesu. W tej sytuacji priorytetem Litwy powinna być imigracja specjalistów o wyższych kwalifikacjach zawodowych.

Liczba mieszkańców w wieku produkcyjnym w ciągu 20 lat spadła na Litwie prawie o jedną czwartą. Prezes zarządu Banku Litwy przypomniał o dysproporcjach na rynku pracy w regionach i dużych miastach.

Od czasów kryzysu gospodarczego w 2008 roku stopa bezrobocia w regionach pozostaje dwa razy wyższa niż na obszarach miejskich.

Eksperci uważają, że Litwa powinna przejść na bardziej elastyczny system edukacji zorientowany na uczenie się przez całe życie - formalne i pozaformalne. System ten ma objąć przekwalifikowanie i edukację osób dorosłych.

Najbardziej poszukiwanym zawodem na litewskim rynku pracy pozostaje specjalista IT. Państwowa Służba Zatrudnienia w oparciu o statystyki dotyczące liczby ogłoszeń o pracy podaje, że na litewskim rynku pracy najbardziej poszukiwani są kucharze, kierowcy i sprzedawcy. Z kolei wśród poszukujących najwięcej jest prawników i finansistów.

W ostatnich latach pracodawcy przestali koncentrować swoją uwagę wyłącznie na osobach młodych. Coraz chętniej zatrudniają osoby starsze, kobiety z małymi dziećmi, osoby niepełnosprawne, obcokrajowców z krajów trzecich. Takie osoby jeszcze przed kilkoma laty miały duży problem ze znalezieniem pracy.

Na podstawie: delfi.lt, ldb.lt, tv3.lt