Uwaga na połączenia telefoniczne z Mozambiku!


Fot. bns.lt
W miniony weekend portale społecznościowe zalała fala doniesień o oszustwach telefonicznych na Litwie. Wiele osób otrzymało połączenia z nieznanego numeru telefonicznego rozpoczynającego się od +258. Po szybkim sprawdzeniu okazało się, że jest to kierunkowy Mozambiku, a telefony miały na celu wyłudzenie pieniędzy. Jak zapewnili operatorzy największych sieci komórkowych na Litwie, samo odebranie takiego telefonu nie przyniesie strat, a dopiero oddzwonienie na nieznany numer może wiązać się z kosztami.

Przedstawiciel operatora Bitė Lietuva Antanas Bubnelis zapewnił, że oszukani klienci spółki nie poniosą żadnych dodatkowych opłat. „Mamy kilka tysięcy klientów, którzy oddzwonili na ten numer. Koszt takiego połączenia wynosi ok. 1,5 euro. Jeśli klient oddzwonił raz, to cena będzie taka sama. Jeśli kilka razy, to i cena może być inna” – powiedział.

Jak dodał, zachęca wszystkich, którzy padli ofiarą oszustwa do zwrócenia się bezpośrednio do Bitė Lietuva w sprawie odszkodowania. „Współpracując z naszymi klientami, wypracujemy rozwiązanie, które pozwoli ich zadowolić i wszystko będzie w porządku” – wyjaśnił A. Bubnelis. Zapewnił także, że koszty wykonania tych połączeń nie zostaną uwzględnione w miesięcznych rachunkach klientów, którzy oddzwonili na nieznany numer.

Według przedstawicieli innych dużych operatów sieci komórkowych na Litwie – Telia i Tele2 – ich klienci nie ponieśli żadnych strat. Jak powiedział w rozmowie z agencją informacyjną BNS szef Telii Darius Meizeraitis, podejrzane telefony z Mozambiku zarejestrowano już w piątek rano, dlatego te numery zostały od razu zablokowane, tak aby klienci spółki nie mogli na nie oddzwaniać.

„Nawet jeśli nasi klienci próbowali na nie oddzwaniać, nie udało im się to i żadne opłaty nie zostały doliczone. Ten atak w weekend odbył się nie tylko na Litwie, lecz także w Irlandii” – powiedział szef Telii.

Połączenia z Mozambiku oraz niektórych innych państw afrykańskich zostały również zablokowane przez firmę Tele2.

Nie jest to pierwszy przypadek oszustwa telefonicznego – taki sposób wyłudzania pieniędzy jest dość popularny na całym świecie i znany jako Wangiri. W języku japońskim słowo to oznacza „jeden sygnał” i dokładnie tak działa – oszuści organizują automatyczne połączenia z losowymi numerami, które rozłączają po jednym sygnale. Kiedy ludzie widzą, że mają nieodebrane połączenie, często odruchowo oddzwaniają. Oszuści wykorzystują ten nawyk, ponieważ za każde takie połączenie zwrotne mogą otrzymać pewną sumę. Zwykle liczy się ją w centach. Chociaż zatem jednostkowa ofiara nie straci na tym dużo, oszuści zarabiają na masowości ataku: w ciągu godziny są w stanie zaprogramować dziesiątki tysięcy połączeń z przypadkowo wybranymi numerami. Jeśli więc nawet tylko kilka procent osób oddzwoni na dany numer, oszuści mogą na tym zarobić od kilku do kilkunastu tysięcy euro.

W celu ochrony swoich klientów, operatorzy zablokowali połączenia wychodzące z podejrzanymi numerami, wciąż jednak możliwe jest odbieranie połączeń przychodzących. Niezależnie od tego, z jakiego numeru będą one wykonywane, na Litwie nie mogą być naliczone żadne dodatkowe opłaty za odbieranie takich połączeń.

Na podstawie: bns.lt, delfi.lt