Ułani powrócili do Nowej Wilejki


Piknik ułański w Nowej Wilejce, fot. wilnoteka.lt/Waldemar Dowejko
Nawet zła pogoda nie była w stanie wystraszyć uczestników i gości pierwszego pikniku ułańskiego w Wilnie, a dokładnie w Nowej Wilejce. Właśnie tu w okresie międzywojennym stacjonował 13 Pułk Ułanów Wileńskich. Tradycje pułkowe kontynuuje Kielecki Szwadron Kawalerii Ochotniczej, a w Wilnie – Klub Rekonstrukcji Historycznej Garnizon Nowa Wilejka. To właśnie Garnizon był organizatorem pikniku i balu ułańskiego, który odbył się w Domu Kultury Polskiej w Wilnie.
„W tym roku obchodzimy 100-lecie wyzwolenia Wilna z rąk bolszewików. Naszym celem jest przypomnienie bohaterskiej przeszłości polskiej kawalerii, budowanie patriotyzmu, a jednocześnie popularyzacja pięknego sportu jakim jest jazda konna. Organizując piknik, chcieliśmy podkreślić znaczenie munduru polskiego, konia, szabli” – powiedział Wilnotece komendant Klubu Rekonstrukcji Historycznej Garnizon Nowa Wilejka Waldemar Szełkowski.

Organizatorzy zaprosili na piknik zaprzyjaźnione kluby rekonstruktorskie z Polski, przede wszystkim Kielecki Ochotniczy Szwadron Kawalerii im. 13. Pułku Ułanów Wileńskich. „Spełnia się nasze marzenie, bo od wielu lat planowaliśmy przyjechać tutaj z pokazami. Dwa razy byliśmy z końmi na Rajdach Wileńskich, ale takich pokazów w samej Nowej Wilejce, na tle kościoła św. Kazimierza, obok koszar, w miejscu, gdzie ułani 13 Pułku przed 1939 rokiem trenowali swoje umiejętności, jeszcze nie było. Jesteśmy bardzo szczęśliwi” – powiedział rtm. Robert Mazur z Kieleckiego Ochotniczego Szwadronu Kawalerii im. 13. Pułku Ułanów Wileńskich.

Umiejętnościami jazdy konnej, władania szablą i lancą popisali się również rekonstruktorzy ze Stowarzyszenia im. 2 Szwadronu 11. Pułku Ułanów Legionowych z Wołomina spod Warszawy, Szwadronu Kawalerii Ochotniczej w barwach 8. Pułku Ułanów ks. Józefa Poniatowskiego z Krakowa, 8. Pułku Strzelców Konnych z Chełmna, 16. Pułku Ułanów Wielkopolskich z Gródka, 9. Pułku Ułanów Małopolskich z Opola. Uczestnicy imprezy podziwiali piękne konie ze Stadniny Kierzbuń, ale chętni mogli też sami spróbować dosiąść konia.

Wieczorem w Domu Kultury Polskiej w Wilnie odbył się bal ułański, nawiązujący do przedwojennej tradycji. Bawiono się, tańczono, śpiewano, ale bal miał też cel charytatywny – wsparcie Hospicjum bł. ks. Michała Sopoćki w Wilnie.



Zdjęcia: Jan Wierbiel
Montaż: Mateusz Mozyro