Szczyt UE i strefy euro


Fot. www.wilnoteka.lt
Uwaga inwestorów nadal koncentruje się na problemach zadłużenia strefy euro i proponowanych działaniach, które mogłyby wyprowadzić Europę z kłopotów. Jak powiedział przewodniczący Rady Europejskiej Herman Van Rompuy, by lepiej przygotować odpowiedź na groźbę nowego kryzysu bankowego, szczyty Unii Europejskiej i strefy euro zostały przeniesione na 23 października.
Dopiero szczyt przywódców krajów strefy euro ma dać więcej odpowiedzi w sprawie rozwiązań kryzysu zadłużenia. „Odłożenie terminu na jeden tydzień pozwoli sfinalizować całościową strategię dotyczącą kryzysu zadłużenia w strefie euro, która obejmuje szereg powiązanych kwestii. Chodzi o odpowiedź na pogarszającą się sytuację w Grecji, dokapitalizowanie banków oraz zwiększenie skuteczności Europejskiego Funduszu Stabilizacji Finansowej" - ogłosił w komunikacie przewodniczący Rady Europejskiej Herman Van Rompuy.

Niedzielne spotkanie na szczycie UE i strefy euro ma być poprzedzone posiedzeniami ministrów finansów 27 krajów UE i strefy euro. W miniony weekend o przeciwdziałaniu kryzysowi w strefie euro rozmawiali kanclerz Niemiec Angela Merkel i prezydent Francji Nicolas Sarkozy. Po spotkaniu w Berlinie zapowiedzieli, że do końca października przedstawią „całościowy pakiet” propozycji rozwiązania aktualnych problemów UE. Opowiedzieli się też za dokapitalizowaniem banków.

Po złych doświadczeniach wielu poprzednich „kryzysowych” szczytów przywódcy UE mają tym razem podjąć zdecydowane kroki, by powstrzymać rozlanie się kryzysu zadłużenia z Grecji czy Portugalii,  na przykład na Włochy. Przedłużający się kryzys grecki osłabia europejskie banki, które coraz bardziej niechętnie pożyczają pieniądze sobie nawzajem. Według różnych szacunków potrzebować one będą ponad 200 mld euro świeżego kapitału. Wsparcie dla banków zapowiedział już Europejski Bank Centralny.

Na podstawie: PAP, diena.lt, abc.com.pl

Komentarze

#1 Socjalizm europejski,

Socjalizm europejski, jednomyslnosc w polityce miedzynarodowej, to samo zawsze slowo we wspolnej linii bankructwa eurozony - to glowne wytyczne eurokomuny bruxelskiej. Jesli rezim w Warszawie nie przejrzy na oczy, kraj ten zaszczytnie w imieniu Bruxeli zbankrutuje zaraz po nastepnych stanach eurounii. Jestem ekonomista (PhD) i moje przepowiednie zgadzaja sie co do joty.

#2 Poczatek konca eurozony

Poczatek konca eurozony komuszej. Poleci Grecja i trzy nastepne stany eurosojuza, np. Hiszpania. Propaganda eurokomusza wygaduje bajeczki, abyscie uwierzyli, przeciez socjalizm juz sie nie sprawdzil, i oto mamy kolejny na to dowod. Niczego sie nie...nauczyli przez te lata!

Sposób wyświetlania komentarzy

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zachowaj ustawienia", by wprowadzić zmiany.