Sejm uprawomocnił głosowanie elektroniczne za granicą podczas pandemii


Fot. BNS
Sejm Litwy zezwolił na to, by w czasie pandemii przebywający za granicą obywatele Litwy mogli głosować drogą elektroniczną. Za takimi poprawkami do Ustawy o wyborach sejmowych we wtorek, 30 czerwca, głosowało 71 posłów, 2 wstrzymało się od głosu. Przewodnicząca Głównej Komisji Wyborczej Laura Matjošaitytė twierdzi, że nie ma możliwości, by nowy tryb zaczął obowiązywać w tegorocznych wyborach sejmowych.


Głosowanie internetowe za granicą byłoby dozwolone „w sytuacji, w której głosowanie byłoby niemożliwe w litewskiej placówce dyplomatycznej lub konsularnej w tym państwie bądź w dodatkowych miejscach do głosowania”.

Decyzją Głównej Komisji Wyborczej głosowanie w takim przypadku mogłoby być organizowane poprzez wysłanie pocztą do wyborcy karty do głosowania lub wysłanie pocztą do wyborcy kodu głosowania elektronicznego, który zezwoli na oddanie głosu na stronie internetowej Głównej Komisji Wyborczej.

Tryb głosowania elektronicznego, który zapewni tajność głosowania i zapobiegnie podwójnemu głosowaniu, określi Główna Komisja Wyborcza.

Wyborcom, którzy będą przebywali w samoizolacji na Litwie, również pocztą zostanie przesłany kod głosowania elektronicznego, który pozwoli na oddanie głosu na stronie internetowej Głównej Komisji Wyborczej.

Przewodnicząca Głównej Komisji Wyborczej Laura Matjošaitytė twierdzi, że podczas tegorocznych wyborów sejmowych, które odbędą się tej jesieni, mieszkający za granicą obywatele Litwy nie będą mogli jeszcze skorzystać z głosowania internetowego, mimo iż sejm przyjął stosowne poprawki.

„Dzisiaj zalegalizowane zostało głosowanie internetowe. Należy jednak jasno powiedzieć, że obecnie nie mamy absolutnie żadnego systemu głosowania internetowego” – we wtorek, 30 czerwca, przyjętą przez sejm decyzję skomentowała L. Matjošaitytė.

„Obiektywnie rzecz biorąc, nie ma żadnych możliwości, by przed tegorocznymi wyborami do sejmu w ciągu kilku miesięcy został zrealizowany takowy projekt. Jest rzeczą skomplikowaną przygotowanie takiego systemu, wypróbowanie go i wreszcie – ocena ewentualnego ryzyka, gdyby coś poszło nie tak” – powiedziała przewodnicząca Głównej Komisji Wyborczej.

Na podstawie: bns.lt