"Wilno nasze" w poezji wiceministra Litwy


Fot. http://img.lrytas.lt/show_foto/?id=103410&s=3&f=4
Wiceminister spraw zagranicznych Litwy Evaldas Ignatavičiaus próbuje swych sił w poezji. Kilka dni temu, po powrocie Ignatavičiausa z Polski, z uroczystości upamiętniających 77. rocznicę bohaterskiego lotu przez Atlantyk litewskich lotników S. Dariusa i S. Girėnasa, na jego stronie internetowej pojawił się nietypowy rymowany tekst o przyjaźni narodu polskiego i litewskiego.
Wiersz o rodzącej się w Wilnie miłości między Polką a Litwinem przywołuje wiele stereotypów. Pojawiają się w nim takie frazy: "Bierz wszystko co chcesz, ale pamiętaj – nie spoczniemy bez Wilna, Wilno nasze! - krzyczę! (...) stoimy razem, dwoje tutejszych i patrząc na poranne miasto seplenimy: WILNO NASZE!".

Polityk nie sądzi, że taka twórczość może spotkać się z nieprzychylną opinią społeczeństwa. "Uważam, że ci, którzy interesują się poezją, literaturą, historią i stosunkami polsko-litewskimi, zrozumieją ją właściwie" - uważa Ignatavičius. "Nasze stosunki z Polską są pełne stereotypów, nie można więc wykluczyć, że znajdą się również tacy, którzy nie zrozumieją pewnych niuansów, ale musimy na te stereotypy spojrzeć z odrobiną ironii i humoru".

Według wiceministra ów tekst jest "próbą ironicznego spojrzenia na nas samych, na to, jak rozumiemy przedstawicieli innych narodów, nieraz żyjących obok" - tłumaczy polityk.

Ignatavičius zaznacza, że nie jest jedynym politykiem piszącym poezję. Pisali również inni znani dyplomaci: Pablo Neruda, Aleksander Gribojedow, Oskar Miłosz, Jurgis Baltrušaitis, Jurgis Savickis, Ignas Šeinius. Również obecnie w służbie dyplomatycznej Litwy można spotkać niejednego piszącego poezję..

Na podstawie: alfa.lt