Powódź w rejonie kowieńskim


W rejonie kowieńskim z powodu powodzi ogłoszono stan wyjątkowy
Nadchodząca wiosna, a wraz z nią cieplejsze powietrze, cieszy nie wszystkich. Z powodu wezbranych wód rzeki Neris najbardziej ucierpieli mieszkańcy rejonu kowieńskiego. Z terenów zagrożonych powodzią ewakuowano 47 mieszkańców.
Najtrudniejsza sytuacja panuje we wsiach Kleboniškiu i Radikiu. Tam wody Wilii wezbrały do 6-7 metrów.

Woda zalała domy również w rejonie wileńskim, szczególnie w Zujunach i Ginetiszkach. Tu kłopoty powstały z powodu wciąż nienaprowionych sieci kanalizacyjnych.

Mieszkańcy Poniewieża zebrali się wczoraj nieopodal zapory wodnej "Ekranas". Przyznali, że aby ekstremalnych doznań niekoniecznie trzeba szukać, oglądając światowe wodospady - wody rzeki Nevėžis w miejscu zapory spadały niezwykle zjawiskowo, obawiano się nawet, że zapora zostanie wyrwana, a woda zniesie most.

W miejscowościach nadmorskich poziom wody również wzrósł, przekroczył poziom powodziowy 270 cm.

Dyżury we wsiach pełnią ratownicy. Służby ratunkowe naradzają się, jak zlikwidować zatory lodowe, by wody rzeki nie wzbierały.