Od 1 listopada – zakaz sprzedaży dziecięcego szampana


Fot. BNS
Od listopada br. na Litwie nie można będzie ani produkować, ani sprzedawać produktów spożywczych, zabawek oraz innych towarów dla dzieci i młodzieży, których opakowanie jest imitacją napoju alkoholowego. Sejm we czwartek, 6 czerwca, przyjął poprawki do Ustawy o kontroli alkoholu, które zakazują m.in. dziecięcego szampana: za głosowało 53 posłów, przeciwko było 7, wstrzymało się od głosu – 13.


Po głosowaniu niektórzy posłowie ubolewali, że w walce z alkoholizmem trafiamy w „skrajności i radykalizm”, a zbyt mało udzielamy uwagi edukacji i wychowaniu w rodzinie, inni z kolei twierdzili, że zakaz towarów przypominających napoje alkoholowe i ich opakowanie usprawiedliwiony jest dobrem społeczeństwa.  

Przewodnicząca sejmowego Komitetu ds. Zdrowia Asta Kubilienė podkreśliła, że określone zakazy kształtują nasze zachowanie: „Dzisiaj nikt się nie odważy prowadzić samochodu, nie mając przypiętych pasów bezpieczeństwa, nawyk ten bowiem ukształtował zakaz jazdy bez pasów”.   

Członek Komitetu ds. Ekonomiki konserwatysta Andrius Kupčinskas prognozował, że społeczeństwo usprawiedliwi poprawki.

Podał dane, z których wynika, że w ciągu roku na Litwie sprzedaje się ponad 0,5 mln butelek dziecięcego szampana: „Oznacza to, że na urodzinach prawie każdego dziecka pojawia się taka butelka”.

Tymczasem liberał Simonas Gentvilas oburzał się, że Litwa zabroni produkowania towarów, które biznes mógłby eksportować.  

„Czy oznacza to, że na Litwie nie można nawet zakładać przedsiębiorstw i nie mogą one produkować towarów na eksport? Czy chcemy się ośmieszyć przed światem?” – mówił oburzony.

Konserwatysta Edmundas Pupinis zwrócił uwagę, że napoje alkoholowe sprzedawane są również w puszkach. „To może wycofajmy puszki” – zaproponował, dodając, że społeczeństwo należy edukować, wyjaśniać mu, jaka jest szkodliwość alkoholu, a nie zabraniać „środkami represyjnymi”.

Lider sejmowej opozycji Viktorija Čmilytė-Nielsen zażartowała, że należałoby przyjąć osobną ustawę, zabraniającą dzieciom gier z zabawkami imitującymi broń palną.

Á propos, zakaz ten, w sprawie którego dyskusje w litewskiem sejmie trwają od 2016 roku, popiera również Komisja Europejska oraz Światowa Organizacja Zdrowia. Rząd Litwy, jak również niektórzy posłowie sprzeciwiają się temu, twierdząc, że należałoby nie zakazy wprowadzać, lecz zająć się wychowaniem dzieci.

We wrześniu ubiegłego roku rząd odrzucił propozycję dotyczącą zakazu sprzedaży szampana dziecięcego oraz innych opakowań, które według autorów poprawek do ustawy, zachęcają dzieci do spożywania alkoholu. Premier Saulius Skvernelis twierdził wówczas, że brakuje mu argumentów, które by dowiodły, że dziecięcy szampan może wpłynąć na zachowanie dzieci.

Przypomnijmy, Parlament Uczniowski jeszcze w 2010 roku wysunął propozycję zakazu sprzedawania dziecięcego szampana. 

Na Litwie obowiązuje już zakaz sprzedawania zabawek, produtów żywnościowych oraz innych towarów, które przypominają wyroby tytoniowe lub ich opakowania.

Na podstawie: bns.lt