Nowe sankcje UE wobec Rosji nie dotkną sektora energetycznego


Fot. cdn.pinterest.com
Żadne z przygotowywanych obecnie sankcji Unii Europejskiej wobec Rosji nie będą dotyczyły sektora energetycznego. Poinformował o tym unijny komisarz ds. gospodarczych Paolo Gentiloni. W Polsce od maja zacznie obowiązywać zakaz importu i transportu przez kraj rosyjskiego węgla. Od przyszłego roku Polska planuje wstrzymanie importu ropy i gazu z Rosji.
 


Unia Europejska przygotowuje kolejne sankcje gospodarcze wobec Rosji, ale żadne dodatkowe środki nie dotkną sektora energetycznego - powiedział Paolo Gentiloni, unijny komisarz ds. gospodarczych. Według eurokomisarza, z powodu wojny w Ukrainie państwa należące do Wspólnoty staną w obliczu spowolnienia wzrostu gospodarczego, ale nie dojdzie do recesji. Paolo Gentiloni podkreślił, że prognoza, zgodnie z którą wzrost gospodarczy w całej Unii Europejskiej miałby wynieść proc. jest zbyt optymistyczna.  

Zdaniem polskich polityków rezygnacja z importu surowców energetycznych z Rosji będzie skutecznym sposobem na silne uderzenie w gospodarkę rosyjską i nawet mogłaby skłonić Kreml do zakończenia działań wojennych na Ukrainie.

Wiceminister sprawiedliwości Michał Woś podkreśłił, że konieczna tu jest solidarność europejska. Jego zdaniem, najprościej byłoby zrealizować zakaz importu węgla.

W Polsce od maja ma zacząć obowiązywać zakaz importu i transportu przez kraj rosyjskiego węgla. Natomiast od przyszłego roku planowane jest wstrzymanie importu ropy i gazu z Rosji.

Dążąc do niezależności energetycznej od rosyjskiego gazu oraz w odpowiedzi na inwazję Rosji na Ukrainę  Litwa już całkowicie zrezygnowała z rosyjskiego gazu. Od początku kwietnia litewski system przesyłowy działa bez importu rosyjskiego gazu.

Na podstawie: IAR, PAP, interia.pl