Majka Jeżowska: nie bójcie się marzyć


Majka Jeżowska z chórkiem podczas koncertu w DKP, fot. wilnoteka.lt/Eryk Iwaszko
„Trzeba powtarzać tylko jedno słowo: marzenia! Życzę wszystkim, aby nie bali się marzyć, żeby nie bali się sięgać po swoje marzenia” – powiedziała Majka Jeżowska, która z okazji zbliżającego się Dnia Dziecka wystąpiła w Domu Kultury Polskiej w Wilnie. W czwartek, 24 maja polska placówka przygotowała dla dzieci szereg atrakcji, wśród których oprócz dwóch występów polskiej piosenkarki znalazły się także darmowe lody i dmuchany plac zabaw.



Majka Jeżowska swoją karierę muzyczną zaczęła pod koniec lat 70. ubiegłego wieku, otrzymując w konkursie premier wyróżnienie za „interesującą interpretację wykonywanych piosenek”. Zaśpiewała wówczas utwór „Nutka w nutkę”. Wkrótce wydała pierwszą płytę zatytułowaną „Jadę w świat”, na której oprócz tytułowej piosenki znalazły się także jej późniejsze przeboje „Od rana mam dobry humor” czy „Najpiękniejsza w klasie”.

Lata 80. spędziła w Stanach Zjednoczonych, kontynuując jednocześnie karierę w Polsce. Współpracowała m.in. z Jackiem Cyganem. Do kraju wróciła w 1993 roku. Kilka razy prowadziła własne show na Pikniku Country w Mrągowie. Wykonywała piosenki skomponowane przez Krzesimira Dębskiego w filmach Juliusza Machulskiego „Kingsajz” i „Deja vu”. Jej piosenka „Kolor serca” promowała w 1993 roku akcję Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Założyła także własną wytwórnię JA MAJKA Music, w ramach której wydała kilkanaście swoich płyt z muzyką dla dzieci, zorganizowała kilka tysięcy własnych koncertów oraz różnego rodzaju imprez dla dzieci i rodzin.

Komponowanie i wykonywanie piosenek skierowanych do dzieci stanowi bowiem sporą część jej artystycznego dorobku. Jak przyznała w jednym z wywiadów, inspiracją stała się dla niej chęć nagrania piosenek dla swojego syna. W 1984 roku nagrała utwór „A ja wolę moją mamę” z tekstem Agnieszki Osieckiej i własną muzyką – zyskał on dużą popularność, skłaniając piosenkarkę do wydania całej płyty pod takim tytułem. W ten sposób Majka Jeżowska zaczęła wypełnią niszę, którą okazała się polska twórczość piosenkarska dla dzieci.

W koncercie, który Majka Jeżowska zagrała dziś w Domu Kultury Polskiej w Wilnie można było usłyszeć jej dobrze znane utwory, takie jak wspomniane już „A ja wolę moją mamę”, „Najpiękniejsza w klasie”, jak również „Wszystkie dzieci nasze są”, „Od rana mam dobry humor” czy „Kolorowe dzieci”. Artystka z chórkiem i zespołem zaprezentowała je jednak w nowych aranżacjach, ponieważ, jak powiedziała, muzyka się zmienia i trzeba je było trochę dostosować do współczesnych potrzeb. Dzieciom najwyraźniej przypadło to do gustu, ponieważ chętnie tańczyły, klaskały, a nawet śpiewały z Majką Jeżowską podczas południowego koncertu. Artystka ma świetny kontakt z młodą publicznością nie tylko poprzez swoją muzykę czy organizowane w trakcie koncertu konkursy – po występie rozdawała autografy, pozowała do zdjęć i rozmawiała z dziećmi.   

Dla pochodzącej z Nowego Sącza artystki nie jest to pierwsza wizyta w Wilnie. Za pierwszym razem gościła w litewskiej stolicy z Galą Piosenki Biesiadnej Zbigniewa Górnego. 5 lat temu zagrała własny koncert familijny na scenie Domu Kultury Polskiej w Wilnie. Dzisiejszy występ był jednak dla niej pierwszym spotkaniem z polskimi dziećmi na Wileńszczyźnie. Dla tych, którym nie udało się wybrać na koncert w południe, Majka zagra dziś jeszcze raz o godz. 18.

Jak przyznała w rozmowie z Wilnoteką, dzieci zrobiły na niej ogromne wrażenie. „Jestem zauroczona, zachwycona dziećmi, które, mam wrażenie, są bardziej poukładane, grzeczniejsze, lepiej wychowane” – artystka podzieliła się swoimi spostrzeżeniami.     

Dzieci nie pozostały jej dłużne. Z entuzjazmem oklaskiwały piosenkarkę, a po występie przychodziły do niej i się przytulały. „To przytulanie się do mnie i to śpiewanie, wyciąganie rąk jest naprawdę bardzo miłe i potrzebne dla każdego artysty, żeby czuł się dobrze na scenie, żeby wiedział, że to, co robi ma sens i że się podoba” – skomentowała Majka Jeżowska. Na koniec zaśpiewała „Marzenia się spełniają”, życząc wszystkim, zarówno dzieciom, jak i dorosłym, aby nigdy nie bali się marzyć i sięgać po swoje marzenia.



Zdjęcia i montaż: Edwin Wasiukiewicz