Listy Adama Mickiewicza do Alfreda de Vigny – w Bibliotece Narodowej


Fot. bn.org.pl
Sześć listów Adama Mickiewicza do poety i powieściopisarza Alfreda de Vigny pochodzących z 1837 r. trafiło do zbiorów Biblioteki Narodowej. Rękopisy zostały kupione na aukcji antykwarycznej dzięki darowiźnie Krystyny Piórkowskiej z Nowego Jorku. We czwartek, 26 listopada, przypada 165. rocznica śmierci Adama Mickiewicza.




O kupnie listów Biblioteka Narodowa poinformowała na swojej stronie internetowej. Jak podkreślono, rękopisy te mają „istotne znaczenie zarówno dla literatury polskiej, jak i francuskiej”. „Alfred de Vigny (1797-1863) był prominentnym poetą, powieściopisarzem i dramaturgiem epoki romantyzmu, autorem dramatu «Chatterton» i powieści historycznej «Cinq-Mars». Adam Mickiewicz zetknął się z nim po raz pierwszy w 1835 roku za pośrednictwem rzeźbiarza Davida d’Angersa. Nabyte listy pochodzą z roku 1837 (15 i 31 marca, 2 kwietnia, 1 czerwca, 1 i 30 lipca). Były własnością spadkobierców de Vigny’ego, dziennikarza Jeana Sangniera i jego siostry Madeleine, a następnie trafiły na rynek aukcyjny” – napisano w komunikacie.

Dodano, że „pięć wcześniej powstałych dokumentów dotyczy francuskojęzycznego dramatu Mickiewicza «Les Confederes de Barr» («Konfederaci barscy»)”. „Polski poeta zwrócił się w nich z prośbą o ocenę tekstu i pomoc w jego wystawieniu. De Vigny, którego «Chatterton» zaledwie dwa lata wcześniej odniósł sukces na scenach paryskich, przychylił się do tej propozycji i zarekomendował Mickiewicza dyrektorowi teatru Porte-St.-Martin. Relację z tego spotkania polski poeta zawarł w zachowanym w satyrycznym tonie liście do de Vigny’ego z 1 lipca. Ostatni dokument dotyczy wymienianych między korespondentami książek. Mickiewicz zawiadamiał w nim, że zwraca tom zawierający satyrę Lemerciera «La Panhypocrisiade» oraz zaoferował de Vigny’emu wypożyczenie nieprzywołanej z tytułu pozycji ze swojego księgozbioru” – czytamy.

W komunikacie Biblioteki Narodowej podkreślono, że kupione listy „są szczególnym, unikatowym dokumentem o wyjątkowym znaczeniu historycznym”. „Świadczą nie tylko o samym istnieniu kontaktu między czołowymi poetami romantycznymi, lecz także o stopniu jego familiarności, a także o toczącym się między nimi dialogu intelektualnym i bezpośrednim oddziaływaniu artystycznym de Vigny’ego na Mickiewicza” – napisano.

Przypomniano, że listy Mickiewicza do Alfreda de Vigny „uzupełniają kolekcję przechowywanych w Bibliotece Narodowej Mickiewiczianów”. „Do najcenniejszych obiektów z tego zbioru należy rękopis wiersza «Oda do młodości» oraz listy do Konstancji z Bojanowskich Łubieńskiej, do Ludwiki z Osztorpów Horwattowej, do Stanisława Dobrowolskiego, Antoine’a Jeana Letronne’a, do sędziego Billauda i innych czy pokwitowanie, które Mickiewicz wystawił Franciszkowi Ksaweremu Godebskiemu” – podano.

Wspomniano także m.in. o kolekcji pierwodruków dzieł Mickiewicza i tłumaczeń na obce języki, protokole z komisyjnego otwarcia trumny Mickiewicza w Paryżu w 1890 r., a także o liście Victora Hugo do Władysława Mickiewicza, w którym „francuski pisarz, po otrzymaniu wydanych wówczas przez Księgarnię Luksemburską w Paryżu przekładów dramatów Adama Mickiewicza, składa patetyczny hołd polskiemu poecie na ręce syna”.

We czwartek, 26 listopada, przypada 165. rocznica śmierci Adama Mickiewicza. Okoliczności jego zgonu nie zostały wyjaśnione. Wiadomo, że poeta zmarł w Konstantynopolu, gdzie organizował legion żydowski, który miał stanąć do walki z caratem w wojnie krymskiej. Rano poczuł się chory, a po kilku godzinach już nie żył. Szybko pojawiły się pogłoski o tym, że Mickiewicz został otruty przez agentów carskiej ochrany. Oskarżano też niechętnych mu przedstawicieli polskiej emigracji. Amerykański literaturoznawca Roman Koropeckyj w biografii poety pt. „Adam Mickiewicz. Życie romantyka” skłania się ku tezie, że Mickiewicz zmarł z powodu „infekcji wywołanej przez bakterie obecne w wodzie lub w pożywieniu – być może była to gwałtownie przebiegająca cholera”.

Na podstawie: PAP