Karoblis: ze strony Zachodu Białorusi nic nie grozi


Fot. kam.lt
Białorusi nic nie zagraża ze strony Zachodu – oznajmił minister ochrony kraju Litwy Raimundas Karoblis, komentując polecenie prezydenta Alaksandra Łukaszenki dotyczące przygotowania planu działań w związku z rozmieszczeniem na Litwie amerykańskich żołnierzy i broni pancernej.






„Mogę zapewnić, że przynajmniej ze strony Zachodu nie ma wojskowego czy też innego zagrożenia dla suwerenności Białorusi” - cytuje ministra Raimundasa Karoblisa komunikat resortu obrony.

Minister zaznaczył, że „Litwa jest bezpośrednio zainteresowana zachowaniem niezależności i jednością terytorialnej Białorusi”, również „rozwojem litewsko-białoruskiej współpracy gospodarczej”.

W poniedziałek na Litwę przybył ponad 500-osobowy batalion amerykańskiej piechoty z ciężkim sprzętem wojskowym - czołgami i wozami bojowymi. Żołnierze dywizji Wojsk Lądowych USA z bazy Fort Hood w Teksasie będą tu ćwiczyli przez pół roku.

Na poligon w Podbrodziu (lit. Pabrade) przy granicy z Białorusią przerzucono już 8 czołgów Abrams i 21 bojowych wozów piechoty Bradley. Kolejne kilkadziesiąt czołgów zostanie dostarczonych w najbliższych tygodniach.

Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka w reakcji na to polecił we wtorek sekretarzowi Rady Bezpieczeństwa i ministrowi obrony przygotować plan reagowania na działania związane z rozmieszczeniem na Litwie amerykańskich żołnierzy i broni pancernej 15 km od granicy białoruskiej.

Sekretarz białoruskiej Rady Bezpieczeństwa ocenił, że na tle „rosnącego napięcia w regionie i w świecie” działania Litwy są dodatkowym czynnikiem napięć. To samo, wskazał, dotyczy planowanych na przyszły rok ćwiczeń NATO Defender Europe, które mają odbywać się na terenie 10 krajów Europy, w tym w Polsce, na Litwie i na Łotwie. W czasie manewrów ćwiczony ma być m.in. przerzut amerykańskich żołnierzy do Europy.

Karoblis przypomina z kolei, że obecność sił NATO, również USA, w regionie bałtyckim jest praktyką powszechną.

Takie rotacje miały miejsce też wcześniej i będą odbywały się w przyszłości. Sądzimy, że jest to ważny element działań odstraszających i wzmacniający bezpieczeństwo w regionie” - powiedział minister.

Od wiosny 2014 roku na Litwie odbyło się kilkanaście rotacji armii USA. Ostatnio żołnierze amerykańscy stacjonowali tu w 2017 roku.

Na podstawie: kam.lt, BNS, PAP