Dziś do pracy na piechotę


fot. www.wilnoteka.lt
22 września - Europejski Dzień bez Samochodu - obchodzony jest dziś na całym świecie. Istnieje już od roku 1998, kiedy to po raz pierwszy uczczono go we Francji. Dziś do skorzystania z transportu publicznego lub innego sposobu przemieszczania się zachęca 2041 miast, w tym 114 w Polsce i 23 na Litwie.
Organizatorzy Europejskiego Dnia Bez Samochodu za cel stawiają sobie popularyzowanie alterantywnych środków komunikacji, poszerzanie wiedzy o ekologii, ochronie środowiska i zdrowia.

W Europie od 16 września trwa Tydzień Zrównoważonego Transportu, pod hasłem Dzień Bez Samochodu odbywają się liczne wyprawy rowerowe, konferencje, konkursy, koncerty, happeningi.

Wilno w Europejskim Tygodniu Zrównoważonego Transportu bierze udział dziewiąty raz, natomiast Dzień Bez Samochodu obchodzony jest już po raz jedenasty. Organizowane są wyprawy rowerowe, imprezy edukacyjne, koncerty, jednak dobrego i ciekawego pomysłu na uczczenie tego dnia zabrakło. Nawet mer miasta Vilius Navickas naruszył dotychczasową tradycję i tego dnia do pracy przyjechał samochodem. Jego poprzednicy, chcąc podkreślić rangę święta, tego dnia zjawiali się w pracy bez auta, korzystając albo z roweru, albo z komunikacji miejskiej.

W ciągu całego tygodnia patrole policyjne w Wilnie sprawdzają ilość dwutlenku węgla w spalinach samochodowych. Mieszkańcy są zachęcani do przejażdżek rowerami i częstszego poruszania się po mieście na piechotę, co nie jest wcale łatwe. Wciąż brakuje w Wilnie ścieżek rowerowych i dróżek spacerowych. W Wilnie jest obecnie 89 kilometrów ścieżek rowerowych, tymczasem dla porównania, mieszkańcy Amsterdamu (40 procent mieszkańców porusza się na co dzień po mieście rowerami) mogą się cieszyć około 400 kilometrami ścieżek rowerowych.

Polskie Ministerstwo Środowiska także zachęca do pozostawienia samochodu i przejażdżki autobusem, tramwajem bądź metrem. Mieszkańcy Warszawy, Opola, Krakowa, Szczecina, Puław i Lublina korzystają dziś z możliwości bezłatnego poruszania się komunikacją miejską.  W niektórych polskich miastach, na przykład w Warszawie, wypożyczalnie oferują nieodpłatne wypożyczanie rowerów, na ulicach części polskich miast organizowane są happeningi.

Na podstawie: Inf. wł.