Dyskredytacja słowa "patriotyzm"


Uczestnicy marszu "Litwa dla Litwinów", fot. atspindziai.lt
W poniedziałek premier Litwy Andrius Kubilius nazwał piątkowy marsz ulicami Wilna pod hasłem "Litwa dla Litwinów" dyskredytacją słowa "patriotyzm". Marsz, w którym uczestniczyło około tysiąca osób, potępiła też grupa posłów różnych opcji politycznych.
"To jest dyskredytacja dobrego słowa, jakim jest patriotyzm" - powiedział dziennikarzom premier poproszony o komentarz do piątkowego marszu. Zaapelował o "wyraźne rozgraniczenie prawdziwych patriotów i tych, którzy to słowo dyskredytują swoim absolutnie niestosownym zachowaniem".

Marsz potępiła w poniedziałek litewska grupa parlamentarna "O równość". W rozpowszechnionym oświadczeniu 11 parlamentarzystów z różnych opcji politycznych określiło hasła marszu jako "rasistowskie, burzące w Europie i na świecie obraz Litwy jako państwa otwartej społeczności". Posłowie podkreślili, że takie marsze "przynoszą wstyd całemu krajowi, który jest członkiem Unii Europejskiej". Litewscy posłowie skrytykowali władze Wilna za wydanie zezwolenia "radykałom na marsz ulicami Wilna". "Zacofany tłum neonazistów zademonstrował brak szacunku wobec państwa litewskiego, wobec przeszłości i teraźniejszości narodu" - oświadczyli.

Grupa litewskich działaczy społecznych wyraziła w poniedziałek oburzenie brakiem należytej reakcji na marsz z 11 marca. "Oczywiste, że brak takiej reakcji oznacza ciche poparcie dla uczestników marszu, którzy utożsamiają się z Litwą i zawłaszczają pojęcie ?patriotyzm?" - czytamy w rozpowszechnionym w poniedziałek liście podpisanym przez wiele znanych na Litwie osób, między innymi przez europosła Leonidasa Donskisa, kompozytora Šrunasa Nakasa, pisarzy: Wandę Juknait? i Rolandasa Rastauskasa, a także przez organizacje pozarządowe. Autorzy listu apelują "do przewodniczącej Sejmu RL, do rządu, władz Wilna o potępienie marszu neonazistów i radykalnych nacjonalistów". 

W piątek, w 21. rocznicę przywrócenia niepodległości Litwy, główną ulicą Wilna, aleją Giedymina, przeszedł "Marsz sił patriotycznych" pod hasłem "Litwa dla Litwinów". W marszu, na który zezwolenie wydały władze stolicy, wzięło udział około tysiąca osób, głównie młodzieży nacjonalistycznej. Od kilku lat w rocznicę przywrócenia niepodległości Litwy młodzi nacjonaliści organizują przemarsz ulicami Wilna. Każdego roku uczestników marszu jest coraz więcej.

Na podstawie: Radio "Znad Wilii"

Komentarze

#1 To jest rezultat polityki

To jest rezultat polityki władzy litewskiej oraz wypowiedzi takich dziennikarzy jak Česlovas Iškauskas i dużo innych piszących artykuły na portalu ,,Delfi'' .Dziwne , że powyżej wymieniony portal publikuje takie reportarze i pozwala na komentarze , które wprost nawołują do walki z mniejszościami zamieszkającymi Litwę .

Sposób wyświetlania komentarzy

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zachowaj ustawienia", by wprowadzić zmiany.