Dlaczego warto jeść ryby?


Fot. shutterstock
W ostatnich czasach potrawy rybne coraz rzadziej goszczą na naszych stołach. Tradycje świąt bożonarodzeniowych z rybą i piątków bez mięsa w niektórych rodzinach zanikają, ale w innych, trend na jedzenia ryb staje się jeszcze bardziej „modny”. Prawdopodobnie każdy od dzieciństwa słyszał, że ryby są bardzo zdrowe. Dietetycy podkreślają, że potrawy rybne powinny pojawiać się w jadłospisie co najmniej dwa razy w tygodniu. Więc dlaczego warto jeść te produkty?



1. Ryby są źródłem białka
Ryby to źródło pełnowartościowego białka. Mowa tu przede wszystkim o tych gatunkach, które spożywa się wraz ze szkieletem. Przykładowo 100 gramów sardynek z puszki zawiera tyle samo białka co szklanka mleka. 

2. Są źródłem wapnia
Drobne ryby (zjadane wraz ze szkieletem) zawierają sporo wapnia. Mogą uzupełniać w ten pierwiastek dietę osób uczulonych na mleko krowie i jego przetwory. Porcja sardynek w oleju (100 g)  dostarcza aż 330 mg wapnia, co pozwala pokryć 1/3 dziennego zapotrzebowania na ten składnik mineralny.

3. Ryby spowalniają procesy starzenia
W rybach morskich znajduje się także selen. To silny antyoksydant, który spowalnia procesy starzenia się komórek oraz chroni przed nowotworami. 

4. Rybna dieta jest korzystna dla organizmu
Dieta oparta na rybach ma wiele zalet. Podstawową z nich jest jej niska kaloryczność – ryby (pod warunkiem, że niezbyt często jadamy je smażone i panierowane) nie dostarczają organizmowi wielu kalorii. Są natomiast doskonałym produktem, który pozwoli wzbogacić jadłospis w białko, mikroelementy oraz kwasy tłuszczowe z rodziny omega – 3. 

5. Ryby poprawiają pracę mózgu
Nienasycone kwasy tłuszczowe zawarte w rybach (DHA i EPA) mają zdolność wbudowywania się do błon wszystkich komórek w organizmie i wspomagania ich odnowy i rozwoju. Mają fundamentalne znaczenie w tworzeniu się tak ważnych elementów układu nerwowego jak mózg i oczy. 

6. Zmniejszają ryzyko zawału serca i choroby niedokrwiennej serca
Spożywanie ryb dwa razy w tygodniu zmniejsza ryzyko choroby niedokrwiennej serca! Nienasycone kwasy tłuszczowe mają zdolność hamowania agregacji płytek krwi, dzięki czemu zapobiegają tworzeniu się zakrzepów, będących jedną z głównych przyczyn zawałów serca. DHA i EPA pomagają również utrzymać prawidłowe ciśnienie tętnicze krwi.

7. Korzystnie wpływają na skórę 
Zawarte w rybach kwasy tłuszczowe omega-3 oraz witaminy A i E sprawiają, że mają one właściwości wygładzające skórę. Redukują zaczerwienienia i podrażnienia, jednocześnie utrzymując właściwy poziom nawilżenia.

8. Bogactwo dobrych tłuszczów
Ryby, zwłaszcza tłuste ryby morskie, to dobre źródło kwasów tłuszczowych omega-3, które działają przeciwzapalnie i regulują ciśnienie krwi. Jeśli spożywamy zbyt dużo fast foodów i żywności przetworzonej – całkiem możliwe, iż w naszej diecie znajdziemy o wiele więcej kwasów omega-6. Włączenie ryb do diety pomoże nam przywrócić zdrowy balans kwasów tłuszczowych i zniweluje niekorzystne proporcje kwasów omega-6 do omega-3. 

9. Zapobiegają depresji
Naukowcy uważają, że osoby spożywające niedostateczną ilość kwasów tłuszczowych omega-3 lub utrzymujący nieodpowiedni stosunek kwasów omega-6 do omega-3 w diecie są bardziej narażeni na ryzyko wystąpienia depresji. Zjawisko to tłumaczy się faktem, iż kwasy omega-3 (szczególnie DHA) stanowią istotny komponent fosfolipidów błon komórek nerwowych odpowiedzialnych za syntezę dopaminy i serotoniny. 

10. Niektóre ryby pomagają w odchudzaniu
Niskotłuszczowe gatunki ryb morskich i słodkowodnych polecane są osobom na diecie odchudzającej. Należą do nich między innymi: dorsz, sola, morszczuk i mintaj.

Na podstawie: lekarzebezkolejki.pl, dietomedica.pl, jestem.fit, gleboczek.pl, inf. wł.