Czy będziemy mieli możliwość głosowania przez internet?


Fot. BNS
Socjaldemokratyczna Partia Pracy na czele z posłem Gediminasem Kirkilasem złożyła w Sejmie projekt zezwalający na głosowanie w wyborach również przez internet, jako alternatywę dla głosowania tradycyjnego w punktach wyborczych, w domu, czy za pośrednictwem poczty. Premier Saulius Skvernelis mówi, że propozycja ta będzie rozważna, ale nie zostanie uprawomocniona przed jesiennym wyborami parlamentarnymi.



Socjaldemokratyczna Partia Pracy podkreśla, że do złożenia propozycji głosowania internetowego zainspirowały partię zagrożenia zaistniałe przez pandemię COVID-19. Zgodnie z projektem głosowanie oline odbywałoby się przez trzy dni w tygodniu poprzedzającym wybory, od wtorku, od godz. 9.00 do czwartku, do godz. 22.00.

Projekt przewiduje też, że wyborca, który oddał głos internetowo, może zmienić zdanie i w dniu wyborów wziąć udział w tradycyjnym głosowaniu. Ponadto przez internet byłoby możliwe głosowanie więcej niż jeden raz. Ważna byłaby ostatnio wyrażana wola.

Prezentując swoją inicjatywę, socjaldemokraci wskazali, że z powodu pandemii koronawirusa powstało zagrożenie, że zaplanowane na jesień wybory parlamentarne mogą się nie odbyć, gdyż nie weźmie w nich udziału wymaganych 25 proc. wyborców.

Przewodniczący rządzącego Litewskiego Związku Chłopów i Zielonych, poseł Ramūnas Karbauskis oraz premier Saulius Skvernelis wskazują, że uprawomocnienie głosowania oline przed jesiennym wyborami parlamentarnymi nie jest możliwe. Szef rządu zaznacza jednak, że ta propozycja będzie rozważana.

„Rozmawiamy o tym od wielu lat. Ten projekt jest dobry i prawdopodobnie rząd będzie go omawiał w celu przedstawienia wniosku. (…) Głosowanie przez internet jest możliwe, ale nie zdążymy uprawomocnić tego przed najbliższymi wyborami parlamentarnymi zaplanowanymi na jesień” – powiedział premier.

Dodał, że wybory do Sejmu 11 października odbędą się w sposób tradycyjny, przewidziany w Konstytucji Litwy przy zachowaniu maksymalnej ostrożności w powodu koronawirusa.

We wrześniu ubiegłego roku litewski rząd odrzucił pomysł umożliwienia głosowania podczas wyborów na różnych szczeblach przez internet. Swoją decyzję uzasadnił wówczas wzrostem zagrożenia cybernetycznego i możliwością wtrącania się Rosji w procesy wyborcze innych krajów.

Teraz premier mówi: „Technologie są coraz bardziej doskonałe. Musimy rozmawiać ze specjalistami”.

Litewski Sejm już kilkakrotnie omawiał projekty głosowania oline, ale zawsze były one odrzucane. Zwolennicy takiego sposobu głosowania podkreślają, że zwiększyłoby to aktywność wyborczą. Przeciwnicy przekonują, że podczas głosowania przez internet nie sposób zapewnić tajności i bezpieczeństwa.

Na podstawie: BNS, lrs.lt