„Cztery pory roku i Ave Maria” – koncert na skrzypce, organy i harfę


Zbigniew Lewicki, Emilė Ribokaitė, Gabrielė Ašmontaitė, Lukrecija Stonkutė, fot. Eryk Iwaszko
W drugi dzień świąt wielkanocnych maestro Zbigniew Lewicki zaprosił wilnian na wyjątkowy koncert – w stołecznym Ratuszu zabrzmiały „Cztery pory roku” A. Vivaldiego i cztery różne kompozycje „Ave Maria”. Był to eksperyment muzyczny, gdyż po raz pierwszy utwory te wykonane zostały na skrzypce, harfę i organy, a muzycy grali na balkonie sali koncertowej Ratusza.





„Chcieliśmy zrobić taki świąteczny koncert. Pomyśleliśmy o koncercie o odcieniu filozoficznym: pory roku się zmieniają, przychodzi kolejna Wielkanoc, ale żeby też przedstawić przepiękne utwory »Ave Maria« skomponowane w różnych okresach” – powiedział Wilnotece skrzypek, koncertmistrz Litewskiej Państwowej Orkiestry Symfonicznej Zbigniew Lewicki.

Do wspólnego wykonania „Czterech pór roku” A. Vivaldiego i pieśni „Ave Maria” J.S. Bacha, F. Schuberta, P. Mascagniego i J. Cacciniego (V. Vavilova) maestro Zbigniew Lewicki zaprosił młode artystki: sopranistkę Emilė Ribokaitė, harfistkę Gabrielė Ašmontaitė oraz organistkę Lukrecję Stonkutė. Są one dopiero na początku swojej kariery muzycznej – kończą studia. „Ten projekt potrzebował zaangażowania artystycznego, emocjonalnego. Nie każda organistka zgodziłaby się na taki eksperyment, żeby wykonać »Cztery pory roku« na organy, a w dodatku z towarzyszeniem harfy, również nie każda harfistka. Było to trudne wyzwanie, prawie rok szykowaliśmy ten koncert” – powiedział Zbigniew Lewicki

Koncert miał też cel charytatywny – podczas przerwy zbierane były datki na potrzeby Hospicjum bł. ks. Michała Sopoćki w Wilnie.

„Przeżywamy tajemnicę Zmartwychwstania, czyli święto, które nam pokazuje, że nasze życie jest trwałe. Przyroda przemija, pory roku przemijają, a nasze życie jest wieczne. Jeżeli powiemy: Jezu, ufam Tobie, jeżeli w ręce Maryi się wtulimy i piękno, którego dziś doświadczyliśmy damy innym ludziom, będzie nieustanna wiosna. Panie Zbigniewie, kochane panie, dziękuję wam za to przesłanie nieustannej wiosny. Bo piękno prowadzi do człowieka i do Boga. Dziękuję państwu, że dzisiaj, przychodząc na ten koncert, przynieśliście naszym chorym w hospicjum nieustanną wiosnę, czyli radość, kwitnące życie i szczęście” – dziękując wykonawcom i licznie zgromadzonej publiczności, powiedziała dyrektor hospicjum s. Michaela Rak.



Zdjęcia: Igor Konin
Montaż: Paweł Dąbrowski, Edwin Wasiukiewicz