Co piąty wypalany na Litwie papieros pochodzi z nielegalnego źródła


Fot. pixabay.com
Co piąty wypalany na Litwie papieros pochodzi z nielegalnego źródła, wynika z najnowszego raportu spółki KPMG. W ubiegłym roku na Litwie niedozowlonego pochodzenia było 19 proc. wszystkich wypalonych papierosów. To o 1,1 proc. mniej niż w roku 2020. Pod względem szarej strefy papierosowej Litwa znajduje się na trzecim miejscu w Europie – za Francją i Grecją.





Z raportu wynika również, że w ciągu roku na Litwie wypalanych jest 2,8 mld papierosów, z czego 0,5 mld pochodzi z nielegalnego źródła. To więcej niż ogółem na Łotwie (0,3 mld) i w Estonii (0,1 mld), informuje spółka „Philip Morris Baltic”.

Z powodu szarej strefy tytoniowej budżet państwa traci co roku około 79 mln euro dochodów.

Pod względem szarej strefy papierosowej Litwa znajduje się na trzecim miejscu w Europie – za Francją i Grecją, gdzie podrobione papierosy i papierosy z przemytu w 2021 roku zajęły odpowiednio 29 proc. i 24 proc. rynku papierosowego.

We Francji, gdzie w ciągu ostatnich pięciu lat średnia cena legalnych papierosów wzrosła ponad dwukrotnie, palenie nielegalnych papierosów jest coraz częstsze.

Tymczasem w Polsce i Niemczech dostrzegalny jest spadek palenia nielegalnych papierosów. Szara strefa papierosowa w Polsce w ubiegłym roku wyniosła zaledwie 4,9 procent.

Firma KPMG co roku publikuje badanie dotyczące nielegalnej konsumpcji papierosów w 27 państwach członkowskich UE, a także – w Wielkiej Brytanii, Norwegii i Szwajcarii.

Na podstawie: bns.lt